CIA w Moskwie
Dzisiejszego dnia dyrektor CIA John Ratcliffe spotkał się z Rosjanami w Moskwie. Rozmowa była tajna, a że noszę tajemnice świata to podzielę się co mi napisał o tym mój tajny szpieg duch.
USA zanegowały atak Rosji na Europę. Ja, Dawidziści i moje państwo są chronione. Dlaczego? Dlatego, że będzie to wojna religijna. Rosji przestaje się opłacać współpracować z Europą, która jest chyba w najgorszym punkcie swojego istnienia w czasach nowożytnych. To mój sposób myślenia na temat tej współpracy. Czy ja chcę, żeby wszystkie osiedlowe sklepy w moim otoczeniu były pod logiem żabka? Jest to coś więcej, niż jednostkowy bunt, jeśli faktycznie bym nie chciał, wszak nie tylko mnie by to wkurzało. Polska w tym scenariuszu nie ma być atakowana, a atakowany ma być zachód, zaczynając od Berlina. Do Rosyjskiej wojny religijnej ma być zaangażowany Bliski Wschód, gdzie jej autorytet wśród mieszkańców tego terytorium jest mi znany od dawna. Rosja nie chce atakować Polski, ponieważ widzi w niej potencjalnego sojusznika w ataku na zachód. Wszak conajmniej 1/4 parlamentu, Sejmu ma poglądy podobne do Rosyjskich. Nostalgia, słowiańskość, wspólna kooperacja za czasów komuny oddają polaków od bycia traktowanym jak wróg.
Których z moich postów wstecz był o Europie. Od tego czasu nie zmieniło się nic, poza tym, że wyzwoliłem w kimś uśmiech. Europa się nie zmieniła, nie przerobiła, Watykan milczy. Nie wiem kiedy ma być start tej wojny, ale bieg wydarzeń zdaje mi się przyspieszać. Prezydent Polski jest tak samo wrogi do Rosji jak i do Niemiec. Kto mu co zaoferuje? Kiedyś pisałem o Armii Wyzwolenia Hierofanta. Termin ten wydaje się dryfować w coraz to różnych portach. Tak czy inaczej, nie będzie to moja armia, a zakazać tej idei się nie da. O tyle się modlę, żeby była użyta nowa technologia i żeby to wszystko szybko się skończyło.

Komentarze
Prześlij komentarz